piątek, 27 stycznia 2012

Ferie

Hello!

Dziś zaczęły sie długo przeze mnie wyczekane....FERIE!
Mam na nie tyle planów:
1. Robić biżuterie <3
2. Oglądnąć seriale :D
3. Pouczyć się matmy...
4. Porobić zdjęcia
5. Spędzać czas z przyjaciółmi :DD
6. Napisać wypracowanie na Polski
7. Spać xD - choć po prawdzie spanie to dla mnie strata czasu... o już 0;15 taka młoda godzina :P
8. Będę grać w Grę [xD]
9. Na pewno jeszcze coś o czym zapomniałam...

Challenge accepted - zobaczymy czy choć jedno z powyższych zostanie spełnione, no seriale na pewno obejrzę :P

Nie będę się rozpisywać bo nie za bardzo mam o czym... Postaram się przez weekend sklecić jakiś tekst z moralnym przesłaniem ;* Na razie macie Delenę <3





Ten jest zrobiony przeze mnie ;D

xoxo...

sobota, 21 stycznia 2012

ACTA

Witajcie :)

Miała być zwykła notka, miałam wspomnieć o filmie "W ciemności" na którym ostatnio byłam, ale to co dzieje się w internecie nie może pozostać obojętne... A wiec cała sprawa odnosi się do organizacji ACTA, SOPA, PIPA itd. czyli w ogólnym skrócie do 'cenzurowania internetu'. Co moim osobistym zdaniem jest mocnym przegięciem. Nie będę za bardzo rozpisywać się o co w tym wszystkim biega bo mogłam coś źle zrozumieć a nie chce nikogo wprowadzać w błąd. Dlatego przekieruje was na kilka artykułów i filmik.



Wypowiedz prezentera 'Wybuchającej Beczki' o którym szczerze mówiąc słyszę pierwszy raz, ale mówi z sensem i moim zdaniem ma racje.

Tutaj jest wszystko opisane, myślę ze dobrze naświetli wam sytuację.



Protesty dosłownie zalały Kwejka, i wcale się im nie dziwie, wybrałam kilka najbardziej popularnych:


I taki trochę bardziej zabawny:



A co ja sadze o tej sytuacji... moim zdaniem to absurd za którym stoją duże korporacje myślące że coś na tym ugrają. Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze. A tu ewidentnie nie wiadomo o co chodzi... bo jak powszechnie wiadomo sprawa 'piractwa' jest bardzo popularna. Moim zdaniem piractwo było, jest i będzie. Żadna ustawa tego nie zmieni ponieważ człowiek zawsze znajdzie możliwość jej ominięcia. Zamiast zajmować sie, bądź co bądź, pierdołami lepiej zajęli by się ulepszeniem systemu sadownictwa i nie wypuszczali morderców i zboczeńców na wolność za "dobre sprawowanie". Jak można usłyszeć w filmiku powyżej piractwo tylko nakręca sprzedaż. Przecież nikt nie chodzi do sklepu z filmami i nie kupuje wszystkiego co wyda mu się interesujące, mało kogo na to stać. Jest wiele filmów których dawno nie ma w kinach, co ja mówię których nigdy nie było w kinach a zostały wyprodukowane, na DVD dostać je jest na prawdę ciężko nawet po angielsku. Przykładem z życia jest na przykład film Titanic, Camerona. Jako wielka fanka tego filmu chciałam mieć jego oryginalne wydanie na DVD, niestety dostępny był tylko poprzez sprowadzenie przez firmę Merlin płyty z zagranicy w obcym języku. Krótko mówiąc dziękuję bardzo... Idąc dalej przykładem multimediów zatrzymajmy sie przy serialach... gdy w Ameryce leci sezon 7 my Polacy dostajemy co najwyżej sezon 3 i to puszczany o śmiesznych godzinach, w porze pomiędzy sezonami polskich produkcji. TVN który wykupuje prawa do większości popularnych produkcji jak tylko mu sie chce przerzuca sobie program z TVN na TVN7 albo odwrotnie, gubiąc pomiędzy szyk. Nagle z 2 sezonu oglądamy 1 a za tydzień już 3 i gdyby to wszystko było opisane byłaby to już połowa sukcesu. Nie chce by to wyglądało na atak bo na prawdę szanuje tę stację.
Przez takie zachowanie ze strony firm widać że nie zależy im na tym by ich praca była doceniana a zależy im tylko na pieniądzach.

Ogólnie kończąc już ten post zacytuje siebie w komentarzu do przyjaciółki:
To jest taki absurd, że mam wrażenie że zaraz się obudzę i to wszystko to był jeden z tych porąbanych snów jakie mam po całym dzbanku herbaty z cytryną...

wtorek, 3 stycznia 2012

Dlaczego before starts rain?

Hello...
To pierwszy wpis na nowym blogu, na blogspot, do tej pory byłam wierna jeśli chodzi o blogowanie onetowi. Jednak jak każdy człowiek pragnę się rozwijać a tam mówiąc w skrócie zrobiłam już wszytko co mogłam, czas na nowe wyzwania, miedzy innymi HTML. Blog ciągle będzie się zmieniał, będzie pojawiała się nowa grafika, z czasem na pewno nowy szablon i przede wszystkim nowe wpisy, czasu jak z czasem wiadomo nigdy go nie ma, ale postaram sie znaleźć go choć troszkę.

O czym jest ten blog? O filmach, o hobby, o serialach, o podróżach, o wspaniałych miejscach, o życiu, o ..., o mnie... o tym co robię, co czuje - w umiarkowanym stopniu :) - o tym co mnie zachwyca i o tym przez co robi mi się smutno. Postaram się prowadzić tego bloga w dość luźny sposób, czyli nie zawsze wpisy będą miały jakaś horrendalną liczbę słów, czasem będzie to samo zdjęcie i krótka notka do niego, postaram się pisać recenzje filmów które są dla mnie ważne, ale także tych które widziałam ostatnio. Jako że jestem na maksa wkręcona w seriale o nich też będzie co nie co :]

A dlaczego Before Starts Rain...?
Powodów jest kilka, na pewno dlatego że Ridet był zajęty. Wcześniej prowadziłam bloga na onecie pod nazwa ridet - uśmiech. Uważam że jest on jedna z najważniejszych emocji w życiu każdego człowieka. Jak wyglądałby świat gdyby wszyscy byli ciągle smutni, do kitu, co nie? Kolejny powód jest następujący, wszystkie adresy które przyszły mi do głowy były zajęte. Spędziłam dwa wieczory rozmyślając i wpisując w google translator miliony haseł. W końcu miałam dość, wstała od biurka i podeszłam do okna. Padało...od kilku dni. Powiedziałam do siebie: "Oby dojechać do szkoły zanim zacznie padać..." i eureka :) Before starts rain...


Deszcz? kojarzy mi sie z czymś szarym, zimnym i bardzo przygnębiającym... są wyjątki, gdy świeci słońce a gdzieś z chmur których nie widzimy spadają małe krople, jest przyjemnie. Niestety taki obraz jest spotykany bardzo rzadko, a wszystkie pozostałe wcielenia niosą a sobą tylko chłód, błoto i zniszczenie. Ale co z tego że tak jest skoro nie mamy na to wpływu, trzeba się z tym pogodzić i żyć dalej. Co by sie nie działo każdy zawsze będzie marzył o Singing in the rain :)


Podsumowując... Nie przyjmujcie sie rzeczami na które nie macie wpływu i uśmiechajcie się :)



Pa pa ;*